Kolejna edycja Fred Goes Net za nami!

Właśnie dobiegła końca pierwsza w tym roku edycja programu „Fred Goes Net” – grupy profilaktyczno-edukacyjnej skierowanej do młodzieży eksperymentującej z substancjami psychoaktywnymi.
„Fred Goes Net” to program wczesnej interwencji, którego celem nie jest straszenie ani moralizowanie, lecz stworzenie bezpiecznej przestrzeni do rozmowy. Uczestnicy mają możliwość przyjrzenia się swoim zachowaniom, motywacjom i konsekwencjom sięgania po substancje psychoaktywne. To czas na zatrzymanie się i zadanie sobie pytań: Dlaczego próbuję? Co mi to daje? Czy mam kontrolę? Jakie są granice?
Już od pierwszych spotkań było widać, że młodzi ludzie potrzebują nie tyle wykładów o szkodliwości substancji, a raczej przestrzeni do szczerej rozmowy bez oceniania. W trakcie zajęć poruszane były tematy dotyczące mechanizmów uzależnienia, wpływu substancji na organizm i psychikę, presji rówieśniczej, sposobów radzenia sobie ze stresem oraz podejmowania odpowiedzialnych decyzji.
Program nie zakłada natychmiastowej zmiany stylu życia ani deklaracji całkowitej abstynencji. Jego siłą jest budowanie świadomości i odpowiedzialności. Młodzież uczy się, że decyzje dotyczące używek mają konsekwencje zdrowotne, społeczne i prawne, ale przede wszystkim – wpływają na ich poczucie sprawczości i wolności. W trakcie zajęć uczestnicy mogli przyjrzeć się swoim przekonaniom na temat substancji, skonfrontować mity z faktami oraz zastanowić się, jakie potrzeby próbują w ten sposób zaspokoić.
Choć trzy osoby nie ukończyły programu, pozostała piątka pokazała, że młodzież – jeśli otrzyma odpowiednie wsparcie – jest gotowa do refleksji i podejmowania bardziej świadomych decyzji. „Fred Goes Net” nie daje gotowych recept, ale stwarza warunki do tego, by młody człowiek mógł samodzielnie odpowiedzieć sobie na pytanie o granice eksperymentowania i odpowiedzialności.
Zakończona edycja to początek nowej drogi, bardziej uważnej, świadomej i opartej na własnych wyborach. Bo – jak zauważyła jedna z uczestniczek – kluczowe jest to, kto podejmuje decyzję. Jeśli decyzję podejmuje człowiek, a nie substancja, wówczas wciąż jest przestrzeń na zmianę, rozwój i zachowanie kontroli nad własnym życiem.



